Jak wybrać zasilacz do efektów gitarowych?

Należy mieć świadomość, że wybór zasilacza dla efektów gitarowych jest zdecydowanie trudniejszym zadaniem niż mogłoby się wydawać. Jakie kwestie koniecznie należy wziąć pod uwagę przed ostatecznym podjęciem decyzji?

Natężenie

Jest to pierwszy czynnik, jaki należy uwzględnić, wybierając zasilacz do efektów gitarowych czy zasilacz do pedalboardu. Jak wiadomo natężenie jest to ilość prądu, która będzie przepływała przez daną powierzchnię w określonym czasie. Warto również przypomnieć, że jednostką natężenia jest amper [A]. Trzeba zdawać sobie sprawę, że efekty gitarowe w zdecydowanej większości przypadków nie będą potrzebowały bardzo dużej ilości prądu. Jego pobór podawany jest zatem w miliamperach [mA]. Jeden amper to 1000 miliamperów. Standardowy zasilacz do efektów gitarowych czy zasilacz do pedalboardu będzie dawał od 200 do 300 miliamperów, w zupełności powinno to wystarczyć na kilka efektów.

Napięcie

Należy zdawać sobie sprawę, że w odróżnieniu od natężenia, napięcia nie może być więcej niż potrzeba. Nie wszyscy mają świadomość, że jest to najbardziej istotny parametr prądu elektrycznego. Warto zatem na niego uważać, gdyż w przeciwnym razie może dojść do uszkodzenia gitary. Jednostką napięcia jest wolt [V].

Trzeba zaznaczyć, że zdecydowana większość efektów gitarowych będzie potrzebowała standardowego napięcia w wysokości 9[V]. Zdarzają się jednak sytuacje, że potrzebne będzie większe napięcie. Doskonałym przykładem może być pierwsza wersja Cry Baby 535q, która potrzebuje 18[V].

Koniecznie należy pamiętać, aby przy zakupie zasilacza do efektów właściwie dobrać napięcie. Warto wiedzieć, że nie wszystkie efekty mają zabezpieczenia, dlatego po przyłączeniu zasilacza do zbyt dużego napięcia może dojść niestety do przepalenia układu.

W internecie znajdują się informacje, iż po podłączeniu większego albo mniejszego napięcia do danego efektu, możliwe będzie uzyskanie innego brzmienia. Oczywiście jest to prawda, jednak nie można w ten sposób podziałać z wszystkimi efektami. Nie jest to rekomendowane rozwiązanie gitarzystom, którzy nie są elektronikami.

Można również zauważyć, że czasami producenci podają napięcia od 5 do 20 [V]. Oznacza to, że dany efekt będzie działał po podpięciu napięcia z określonego przedziału. Warto również wiedzieć, że do zasilania efektów bez żadnego problemu można wykorzystywać akumulatory albo baterie. Takie rozwiązanie zda egzamin od dwóch do trzech efektów.

Podziel się z innymi!